Seksedukacja w katolickich szkołach. Sprzeciw rodziców
Dykasteria Kultury i Edukacji potwierdziła, że dokument "Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę" z 2019 r. pozostaje podstawą stanowiska Kościoła w sprawie edukacji seksualnej. Właśnie do tej odpowiedzi odnoszą się rodzice.
W piśmie z 6 lipca, podpisanym przez podsekretarza dykasterii ks. prałata Matthiasa Ambrosa, stwierdzono, że stanowisko Watykanu w sprawie ewentualnych wytycznych dotyczących edukacji seksualnej pozostaje takie samo, jak przedstawione w dokumencie "Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę", opublikowanym przez ówczesną Kongregację ds. Edukacji Katolickiej 2 lutego 2019 r. W dokumencie tym wskazano m.in. na sprzeczność ideologii gender z chrześcijańską wizją człowieka oraz podkreślono znaczenie różnicy biologicznej między kobietą a mężczyzną.
Rodzice apelują do arcybiskupa o "natychmiastowe wycofanie" koncepcji ramowej
Odpowiedź Watykanu otrzymała sieć rodziców "Ochrona dzieci i profilaktyka", działająca przy arcybiskupie Hamburga Stefanie Heße. Rodzice zwrócili się następnie do arcybiskupa o "natychmiastowe wycofanie" obowiązującej koncepcji ramowej edukacji seksualnej i zastąpienie jej wytycznymi zgodnymi z nauczaniem Kościoła oraz gwarantującymi prawa rodziców i ochronę dzieci.
Chodzi o dokument "Mężczyzna, kobieta, różnorodność: koncepcja ramowa edukacji seksualnej w szkołach katolickich w archidiecezji hamburskiej", wprowadzony w czerwcu 2025 r. Od roku szkolnego 2026/27 ma on stanowić podstawę programów edukacji seksualnej we wszystkich 15 katolickich szkołach archidiecezji.
Rodzice twierdzą, że koncepcja zawiera rozwiązania sprzeczne ze stanowiskiem Stolicy Apostolskiej. W przygotowanym przez nich zestawieniu "Hamburg kontra Rzym" wskazano 20 – ich zdaniem – rozbieżności dotyczących m.in. obrazu człowieka, małżeństwa i rodziny oraz prawa rodziców do wychowania dzieci.
Gender w katolickiej szkole?
Hamburski dokument określa seksualność jako "ogólną energię życiową" i stwierdza, że płeć biologiczna "nie musi przy tym pokrywać się z tożsamością społeczną". Przewiduje także możliwość, że w przypadku konfliktu wartości z rodzicami szkoła może "stanąć po stronie dzieci".
Władze archidiecezji określają natomiast koncepcję jako element nowoczesnej, opartej na wartościach i wiedzy naukowej edukacji seksualnej. Wikariusz generalny archidiecezji hamburskiej ks. Sascha-Philipp Geißler SAC mówił przy jej wprowadzaniu, że Kościół opowiada się za akceptacją różnorodności w zakresie orientacji seksualnych i tożsamości płciowej.
Rodzice zaapelowali również do katolików w Niemczech o zapoznanie się z odpowiedzią Watykanu i porównanie jej z hamburskimi wytycznymi. Ich zdaniem sprawa dotyczy nie tylko ochrony dzieci i praw rodziców, lecz także zgodności praktyki szkół katolickich z nauczaniem Kościoła.